Polemiki i sprostowania

Sprostowanie do artykułu "Afera w ropczyckiej policji", Super Nowości

Działając na podstawie art. 31 pkt. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 roku Prawo prasowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 z późn. zmianami) proszę o zamieszczenie sprostowania nieprawdziwych informacji zawartych w artykule pod tytułem „Afera w ropczyckiej policji”, opublikowanego na 1. i 4. stronie 136. numeru „Super Nowości”w dniu 16 lipca 2014 roku.

Rzeszów, 16 lipca 2014 roku

 

 

 

 

Redaktor naczelny

„Super Nowości””

Sz. P. red. Krzysztof Kuchta

 

 

Działając na podstawie art. 31 pkt. 1 ustawy z 26 stycznia 1984 roku Prawo prasowe (Dz. U. z 1984 r. Nr 5, poz. 24 z późn. zmianami) proszę o zamieszczenie sprostowania nieprawdziwych informacji zawartych w artykule pod tytułem „Afera w ropczyckiej policji”, opublikowanego na 1. i 4. stronie 136. numeru „Super Nowości”w dniu 16 lipca 2014 roku.

 

Nie jest prawdą stwierdzenie użyte w artykule: „(…) Dwóch wcześniej wojnę przegrało, bo nie wytrzymali psychicznie. (…) Drugi został zwolniony w niejasnych okolicznościach (…)”. Wspomniany policjant został zwolniony ze służby wobec popełnienia przestępstwa polegającego na poświadczeniu nieprawdy w dokumentach i przedłożeniu tych dokumentów w celu wypłacenia mu nienależnych świadczeń finansowych. Komendant Powiatowy Policji w Ropczycach zwalniając policjanta uznał, że popełnienie tego czynu uniemożliwia jego pozostanie w służbie, bowiem od policjanta wymaga się szczególnego poszanowania prawa. Rozkaz o zwolnieniu utrzymał w mocy Podkarpacki Komendant Wojewódzki Policji, a skargę na tę decyzję oddalił Wojewódzki Sąd Administracyjny. Trudno tym samym o stwierdzenie, że „(…) został zwolniony w niejasnych okolicznościach”.

 

Nie jest prawdą, że „(…) wszystkie (…) postępowania dyscyplinarne zakończyły się umorzeniem (…)”. Wobec policjanta, o którym mowa w artykule, prowadzone były i są cztery postępowania dyscyplinarne. Dwa zostały umorzone z uwagi na przedawnienie (dotyczyły niewykonania polecenia przełożonego oraz nieuprawnionego korzystania z policyjnych baz danych), a dwa toczą się aktualnie (w sprawie kradzieży dywaników samochodowych oraz spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym). 

 

Nie jest prawdą, że „(…) po naszym artykule w poniedziałek nastąpił niesamowity zbieg okoliczności – Z dniem 15 lipca policjant zostanie oddelegowany na pół roku do komendy w Dębicy (…)". Rozkaz o delegowaniu policjanta Podkarpacki Komendant Wojewódzki Policji wydał 9 lipca 2014 roku, czyli na pięć dni przed publikacją cytowanego artykułu. 


Z szacunkiem

Rzecznik prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Policji

kom. Paweł Międlar