Policjanci wyjaśniają okoliczności dwóch śmiertelnych wypadków - Wydarzenia - Policja Podkarpacka

Wydarzenia

Policjanci wyjaśniają okoliczności dwóch śmiertelnych wypadków

Data publikacji 21.10.2019

Dwie osoby zginęły w ubiegły weekend na drogach powiatu rzeszowskiego. W sobotę wieczorem w Wysokiej Głogowskiej 28-letni kierowca volkswagena przejechał leżącego na drodze mężczyznę. W wyniku odniesionych obrażeń, 32-latek zmarł. W niedzielę na ulicy Podkarpackiej w Rzeszowie po zderzeniu z kierującym volkswagenem, zginął 22-letni motocyklista.

Do pierwszego tragicznego wypadku doszło w sobotę tuż po godz. 21 w Wysokiej Głogowskiej. Jak ustalili policjanci jadący w kierunku w kierunku Głogowa Małopolskiego kierowca audi zauważył leżącego na drodze mężczyznę. Zatrzymał samochód i wtedy z drogi gruntowej wyjechał 28-letni kierowca volkswagena, który najechał na leżącego mężczyznę, a następnie odjechał z miejsca.

Za odjeżdżającym volkswagenem pojechał jadący z przeciwnego kierunku kierowca volvo. Po zatrzymaniu kierującego volkswagenem wrócili na miejsce zdarzenia. Mimo reanimacji lekarz stwierdził zgon poszkodowanego 32-letniego mężczyzny.

Okazało się, że kierujący volkswagenem był pijany. Badanie wykazało u niego ponad 1,3 promila. W związku z tym 28-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Na miejscu, pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci, którzy zabezpieczyli niezbędne ślady. Decyzją prokuratora ciało zmarłego zostało zabezpieczone do dalszych badań.

Kolejny tragiczny wypadek miał miejsce w niedzielę na ul. Podkarpackiej około godz. 16.30. Jak wynika ze wstępnych ustaleń kierujący volkswagenem, 68-letni mieszkaniec Dębicy wyjeżdżając z parkingu w kierunku ul. Dąbrowskiego nie ustąpił pierwszeństwa motocykliście jadącemu w kierunku Boguchwały. W wyniku zderzenia, mimo reanimacji, śmierć na miejscu poniósł kierujący motocyklem 22-letni mieszkaniec powiatu strzyżowskiego.

68-latek w chwili zdarzenia był trzeźwy. Na miejscu, pod nadzorem prokuratora, policjanci wykonali oględziny miejsca i zabezpieczyli ślady.