- Komenda Wojewódzka
- Komendy miejskie i powiatowe
- Rzecznik prasowy
- Komunikacja społeczna
- Prawa człowieka
- Psycholog w Policji
- Ruch drogowy
- Profilaktyka
- Służba i praca w Policji
- Pozwolenia i licencje
- Statystyki policyjne
- Integracja logistyczna
- Zamówienia Publiczne
- Fundusze pomocowe dla Policji
- Laboratorium Kryminalistyczne
- Mapa serwisu
- Linki
- Powiadom nas
- Serwis informacyjny
- Osoby zaginione
- Poszukiwani
- Komunikaty
- Zestawienia dobowe
- Galeria zdjęć
- Galeria video
Twoja komenda
Wydarzenia
GPS wyprowadził rodzinę w poleSobota, 04-02-2012
Krosno
|
Dopiero interwencja policjantów i strażaków umożliwiła wydobycie opla vectry, który utknął w zaspach, na leśnej drodze w Łękach Strzyżowskich. Samochodem podróżowali z Krynicy do Białegostoku małżonkowie z dwójką małych dzieci. Jechali zgodnie ze wskazaniami GPS, który nie po raz pierwszy pokazał, że nie wolno mu bezgranicznie ufać.
W miniony czwartek, wieczorem, dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Krośnie odebrał zgłoszenie od kierowcy samochodu, który utknął w śniegu, na leśnej drodze. Mężczyzna jechał z rodziną, nie znał terenu i nie potrafił określić miejsca, w którym się znajduje. Informacje przekazane przez zgłaszajacego pozwoliły jednak ustalić, że najprawdopodobniej jest to okolica granicy powiatów krośnieńskiego i strzyżowskiego. W tej sytuacji, dyżurny powiadomił o zdarzeniu swojego odpowiednika ze Strzyżowa. Uzgodniono, że do poszukiwań pechowców zaangażowane zostaną patrole z obydwu komend.
Ostatecznie auto odnaleziono w lesie, w okolicach Łęk Strzyżowskich. Jako pierwsi na miejsce dotarli policjanci z posterunku w Bratkówce, którzy ostatni kilometr zasypanej drogi musieli pokonać pieszo. W samochodzie znajdowała się czteroosobowa rodzina z Ciechanowca, w województwie podlaskim. Małżonkowie oraz ich 2,5-letnia córka i 9-letni syn wracali oplem vectrą z Krynicy do domu. Prowadzący auto 40-latek całkowicie zaufał wskazaniom GPS i skręcił w boczną drogę, która miała go doprowadzić do Kozłówki i dalej do Strzyżowa.
Na szczęście, silnik samochodu cały czas pracował pozwalając na ogrzewanie kabiny. Dzięki temu ani dorośli, ani dzieci nie doznali żadnego uszczerbku na zdrowiu. Ostatecznie opla wyciągnęli wezwani strażacy ze Strzyżowa, a policjanci pomogli rodzinie dojechać do Przybówki, do drogi wojewódzkiej, prowadzącej w kierunku Rzeszowa.
To nie pierwszy przypadek w kraju, że ustawiony na wskazanie najkrótszej trasy GPS, potrafi przysporzyć kierowcy sporo problemów. Dlatego warto zwracać uwagę na tablice wskazujące kierunek i szczególnie zimą, poruszać się drogami wyższych kategorii. W ten sposób dotrzemy do celu szybciej, a przede wszystkim bezpieczniej.
|
Komenda Powiatowa Policji w Strzyżowie poszukuje zaginionej Kingi Bartnik, 17-letniej wychowanki Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego we Frysztaku. Kinga Bartnik w dniu z 14 na 15 maja...
|
widziałeś? napisz
więcej
|
Komenda Powiatowa Policji w Strzyżowie poszukuje 26-letniego Tomasza Głowackiego, mieszkańca Przedmieścia Czudeckiego. Sąd Rejonowy II Wydział Karny w Strzyżowie wydał za nim list gończy....
|
widziałeś? napisz
więcej
Policyjne statystyki Podkarpacia
Wybierz dzień
pozostałe statystyki
|
19
Maj
2012
Sobota
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| wybierz miesiąc: | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Galeria zdjęć
Galeria video
Ankieta
Nasza strona na Facebook
Podkarpacka Policja on Facebook

wstecz




